Kluski leniwe swoją nazwę zawdzięczają łatwości przygotowania. Dziś przekonałam się o tym osobiście. Jako że nie miałam pomysłu na obiad dla całej rodziny, postanowiłam spróbować przygotować tzw. kluski lub pierogi leniwe. Rzeczywiście, na przygotowanie i ugotowanie obiadu zeszło mi około 15 minut, choć sprzątanie po obiedzie zajęło mi kolejne kilkanaście minut. W każdym razie cała rodzina zjadła ze smakiem mój debiut w dziedzinie klusek leniwych.
Czas przygotowania: 15 minut
Składniki:
- 50 dkg twarogu (polecam twaróg sernikowy, który ma odpowiednią konsystencję i jest wilgotny)
- 2 jajka
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- sól
- woda
Przygotowanie:
- Na początek trzeba oddzielić żółtka od białek. Białka należy ubić na pianę a żółtka wymieszać z twarogiem.
- Do piany z białek dodać twaróg i żółtka, a następnie mąkę i łyżeczkę soli.
- Zaczynamy ugniatać ciasto. Jeśli jest zbyt suche, ostrożnie dolewamy ciepłej wody. Jeśli natomiast konsystencja jest zbyt wilgotna i klejąca, należy dosypać mąki według uznania.
- Jeśli mamy już odpowiednią konsystencję ciasta, dzielimy je na małe części, formujemy wałki i ukośnie ścinamy.
- W czasie krojenia klusek, można zagotować wodę, najlepiej w większym garnku. Kluski wrzucamy do wrzącej, osolonej wody, po wypłynięciu na powierzchnię gotujemy jeszcze minutę i wyciągamy z wody.
- Kluski leniwe zazwyczaj podaje się na słodko. Ja zdecydowałam się kluski polać jogurtem naturalnym zmieszanym z cukrem.
